W kwietniu uczniowie klas III (Budzów, Grodziszcze) i klasy IV (Budzów) spędzili cztery dni poza murami szkoły zamieniając je na góry i doliny Beskidu Żywieckiego. W otoczeniu zieleni zapoznawali się z historią Polski, przyrodą Małopolski, zwyczajami regionalnymi Żywiecczyzny.

 

W drodze do zielonej przygody zwiedzili Stare Miasto w Krakowie – sukiennice i Kościół Mariacki, Wzgórze Wawelskie, w tym Katedrę na Wawelu, gdzie zachwycali się potęgą i okazałością Dzwonu Zygmunta i legendarnym smokiem strzegącym Smoczej Jamy.
Każde z dzieci miało okazję upiec i zjeść regionalnego „moskola” – placka z mąki, którą wcześniej musieli przygotować z ziaren zboża, czyli wymłócić, oczyścić i zmielić podczas
zajęć edukacyjnych „Od ziarna do chleba”, które odbyły się w Skansenie w Zubrzycy Górnej, a w drodze do której uczestnicy wycieczki podziwiali uroki Babiej Góry.
Nie zabrakło też zabawy w krainie starych, ludowych zabawek – w Stryszawie uczniowie zwiedzili Beskidzkie Centrum Zabawki Drewnianej, gdzie podczas warsztatów rękodzieła (malowanie drewnianych koników na biegunach) poznali zasady ich tworzenia od pokoleń. Dopełnieniem tej zabawy był wyjazd kolejką na magiczna górę Żar, a następnie wizyta w Inwałdzie - w Warowni, w której przenieśli się w przeszłość zwiedzając średniowieczny gród, uczestnicząc w multimedialnej legendzie rycerskiej i poznając tajniki pracy kowala, włókniarza i powroźnika. Do tej średniowiecznej przygody zaprosił uczestników wielki smok strzegący zamczyska, witając gości smoczą piosenką i ziejąc prawdziwym płomieniem.
Uczniowie zdążyli też zwiedzić jedyną w Europie działającą nieprzerwanie od XIII wieku Kopalnię Soli Kamiennej w Wieliczce, poznając pracę górników w dawnych czasach, rodzime legendy i podziwiając (a niektórzy też smakując) urocze solne groty.
Każdy dzień wyprawy jej uczestnicy kończyli lub rozpoczynali w Zawoi – największej i najdłuższej wsi w Polsce, liczącej 18 km długości i mieszczącej ponad 7 tysięcy mieszkańców, położonej u stóp Babiej Góry, w dolinie Skawicy. Tutaj odbyli kilka krótkich wycieczek po okolicy oraz gościli w ośrodku wypoczynkowym „Gazda”, gdzie codziennie czekały na nich smaczne posiłki, estetyczne pokoje, wygodne posłania i wiele atrakcji, takich jak: zabawa z ekosiankiem, malowanie na szkle, ognisko z pieczeniem kiełbasek czy niezapomniany występ regionalny gawędziarzy zawojskich oraz … prawdziwe góralskie oscypki.
Czterodniowy pobyt w malowniczej Małopolsce, w tym w Zawoi był inspiracją do powstania piosenki, która stała się zwieńczeniem tej edukacyjno - rekreacyjnej przygody. W podziękowaniu za nią wszyscy uczniowie pięknie i głośno zaśpiewali ją przed wyjazdem do domu.
A oto tekst piosenki śpiewanej na melodię pieśni ludowej „Hej, sokoły!”:

„Hej, Zawoja!”

1. Hej, tam gdzieś od Srebrnej Góry,
poprzez pola, lasy, rzeki, góry,
na wycieczkę wyjechali
do Zawoi zawitali.
Ref.:
Hej, hej, hej, Zawoja,
wieś największa - nasza, moja, twoja.
Tu nas ciepło ugoszczono,
jadła, picia nie szczędzono.
Hej, hej, hej, Zawoja,
wieś największa - nasza, moja, twoja.
Tu nas wiele nauczono,
źródeł wiedzy nie szczędzono.

2. Za to wszystko dziękujemy,
zdrowia, szczęścia winszujemy
gospodarzom i kucharzom,
pracownikom, przewodnikom.
Ref.:
Hej, hej, hej, Zawoja...

3. My tu jeszcze zawitamy
i też do nas zapraszamy,
w nasze góry i doliny,
tam też cudne są krainy.
Ref.:
Hej, hej, hej, Zawoja...

W drodze powrotnej do domu powstały jeszcze dwie kolejne zwrotki:

4. Ta wycieczka była przednia,
jeszcze lepsza niż poprzednia,
bo kierowca był bombowy,
wystrzałowy, odlotowy.
Ref.:
Hej, hej, hej, Zawoja...

5. Dziękujemy opiekunom
za sprawunki i frasunki,
dobre serce, silne ręce,
kołysanki, usypianki.
Ref.:
Hej, hej, hej, Zawoja...

 1.jpg

4.jpg

3.jpg

2.jpg

5.jpg

10.jpg

9.jpg

8.jpg

7.jpg

6.jpg